Nowoczesne biuro e-commerce: laptop na drewnianym biurku, ekran z minimalistycznym sklepem online i symbolami zniżek.

Promocje zgodne z Omnibusem, jak pokazać najniższą cenę

Autor: Radosław Owczarski

Sztuczne podnoszenie cen na kilka dni przed wyprzedażą, aby chwilę później przekreślić je i ogłosić gigantyczny rabat, to praktyka, która przez lata niszczyła zaufanie konsumentów. Dyrektywa Omnibus definitywnie zmieniła zasady gry w polskim i europejskim e-commerce. Przepisy nakładają na sprzedawców jasny obowiązek: przy każdej informacji o obniżce ceny należy podać najniższą kwotę, za jaką dany produkt był oferowany w ciągu ostatnich 30 dni.

Brak zgodności z nowymi wymogami grozi nie tylko dotkliwymi karami finansowymi ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ale również utratą wiarygodności w oczach kupujących. Przejrzysta polityka cenowa staje się dziś jednym z kluczowych elementów przewagi konkurencyjnej.

Czym jest dyrektywa Omnibus i kogo dotyczy?

Dyrektywa Unii Europejskiej, powszechnie nazywana dyrektywą Omnibus, weszła w życie w Polsce na początku 2023 roku wraz z nowelizacją ustawy o prawach konsumenta oraz ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Głównym celem nowych regulacji jest ochrona kupujących przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi oraz zwiększenie przejrzystości informacji podawanych przez sprzedawców.

Przepisy te dotyczą każdego przedsiębiorcy, który kieruje swoją ofertę do konsumentów w relacjach B2C i ogłasza promocję lub obniżkę cen. Regulacjom podlegają:

  • Sklepy internetowe oraz platformy typu marketplace.

  • Stacjonarne punkty sprzedaży.

  • Sprzedawcy działający w mediach społecznościowych oraz na kanałach live commerce.

  • Reklamy prasowe, telewizyjne, radiowe oraz banery internetowe, na których eksponowana jest obniżka.

Warto pamiętać, że dyrektywa nie zakazuje organizowania promocji ani udzielania rabatów. Zmienia jednak sposób, w jaki te rabaty są obliczane i komunikowane konsumentom.

Jak poprawnie wyliczyć i pokazać najniższą cenę 30 dni

Kluczowym elementem prawidłowego wdrożenia dyrektywy jest właściwe ustalenie punktu odniesienia dla prezentowanej obniżki. Przepisy jednoznacznie wskazują, że każda informacja o obniżce ceny towaru lub usługi musi zawierać informację o najniższej cenie, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem tej obniżki.

Samo wyliczenie najniższej kwoty wymaga ciągłego monitorowania historii cen każdego produktu w sklepie. W praktyce zwrot najniższa cena 30 dni stał się standardowym oznaczeniem towarzyszącym kwocie odniesienia na karcie produktu.

Podczas ustalania właściwej wartości należy pamiętać o kilku zasadach:

  • Jeśli produkt jest w sprzedaży krócej niż 30 dni, obok ceny promocyjnej należy podać informację o najniższej cenie od momentu rozpoczęcia jego oferowania.

  • Dla produktów szybko psujących się lub z krótkim terminem przydatności ustawa przewiduje możliwość pokazywania ceny sprzed pierwszego zastosowania obniżki.

  • Informacja o najniższej cenie z ostatnich 30 dni musi dotyczyć konkretnego wariantu produktu, jeśli ich ceny wcześniej się różniły.

  • Procentowa wysokość rabatu powinna być obliczana w odniesieniu do najniższej ceny z ostatnich 30 dni, a nie do ostatniej ceny regularnej, chyba że te dwie wartości są identyczne.

Najlepsze praktyki prezentacji obniżek w sklepie

Prawidłowa prezentacja cen promocyjnych nie musi obniżać skuteczności sprzedaży. Odpowiednio zaprojektowany interfejs sklepu internetowego pozwala spełnić wymogi prawne, a jednocześnie buduje poczucie uczciwości u kupującego. Transparentność cenowa w e-commerce bezpośrednio wpływa na zwiększenie zaufania i wyższą konwersję.

Projektując wygląd karty produktu oraz list produktów w sklepie, warto wdrożyć następujące rozwiązania:

  • Wyraźne umiejscowienie komunikatu: kwota referencyjna powinna znajdować się w bliskim sąsiedztwie aktualnej ceny promocyjnej, tak aby klient nie musiał jej szukać.

  • Czytelny font i odpowiedni kontrast: informacja nie może być ukryta pod niemal niewidoczną czcionką czy szarym kolorem na białym tle.

  • Automatyzacja procesu: ręczne wprowadzanie historii cen przy dużym asortymencie generuje ryzyko błędów. Warto zintegrować system sklepowy z modułem śledzącym historię zmian cen w bazie danych.

  • Wyjaśnienie kontekstu: jasna informacja tekstowa, w której wyraźnie widać, jak kształtowała się najniższa cena 30 dni przed obniżką, eliminuje wątpliwości i potencjalne nieporozumienia.

Gdy klienci widzą, że sklep dba o pełną przejrzystość, rzadziej rezygnują z zakupu w obawie przed manipulacją. Taka postawa przekłada się na budowanie długofalowych relacji.

Błędy w komunikacji promocyjnej, których należy unikać

Mimo że przepisy obowiązują od dłuższego czasu, wielu sprzedawców nadal popełnia błędy, które narażają ich na interwencję UOKiK oraz utratę zaufania odbiorców.

Do najczęstszych uchybień zaliczają się:

  • Ukrywanie informacji: umieszczanie odniesienia do historycznej ceny wyłącznie w tooltipie po najechaniu myszką, co utrudnia dostęp użytkownikom urządzeń mobilnych.

  • Podawanie wyłącznie ceny sugerowanej lub starej ceny: zastępowanie obowiązkowej informacji pojęciami niezgodnymi z ustawą.

  • Wyliczanie rabatu od nieaktualnej ceny przekreślonej: pokazywanie przeceny w stosunku do ceny sprzed roku, podczas gdy w ciągu ostatnich 30 dni produkt kosztował znacznie mniej.

  • Brak aktualizacji danych przy zmianie wariantów: wyświetlanie jednej zbiorczej kwoty odniesienia dla całego produktu, podczas gdy poszczególne warianty miały inną historię cenową.

Unikanie tych pułapek wymaga sprawnego zarządzania danymi o produktach i stałego audytu komunikacji marketingowej w e-sklepie. Przestrzeganie standardów prawnych w zakresie prezentowania najniższa cena 30 dni staje się naturalnym elementem profesjonalnej sprzedaży.

Zapisz się

Wystarczy imię i adres e-mail — bez spamu, możesz wypisać się w każdej chwili.

Wolisz napisać bezpośrednio? [email protected]

Powiązane artykuły